Składnik grzybów halucynogennych może wydłużać życie u myszy
Psychoaktywny składnik grzybów halucynogennych, psylocybina, opóźnia starzenie komórek ludzkich i wydłuża życie starszych myszy – wskazują amerykańskie badania, opublikowane na łamach czasopisma „Aging”. Rodzi to nadzieje na możliwość zastosowania jej w terapiach przeciwstarzeniowych u ludzi.
Obserwacje te wymagają jeszcze potwierdzenia w badaniach na pacjentach i nie powinny być powodem stosowania psylocybiny na własną rękę. Stosowanie grzybów psylocybinowych (halucynogennych) może mieć negatywne skutki, np. prowadzić napadów paniki lub lęku, które sporadycznie mogą być śmiertelne w skutkach.
Jak przypomnieli autorzy pracy, naukowcy z Uniwersytetu Emory w Atlancie (Georgia, USA), dotychczasowe badania wskazują, że psylocybina ma duży potencjał terapeutyczny. Z ponad 150 przeprowadzonych lub wciąż trwających badań klinicznych nad tą substancją wynika, że może ona znaleźć zastosowanie w psychiatrii - w terapii depresji, lęków, uzależnień; w neurologii – w leczeniu choroby Alzheimera; w terapii bólu i wielu innych dolegliwości. Badania na pacjentach wykazały, że pojedyncza dawka psylocybiny może złagodzić – często wyniszczające dla organizmu – objawy psychiczne i fizyczne, a efekty jej działania mogą utrzymywać się nawet do pięciu lat. Psylocybina działa na receptory dla serotoniny, które są obecne nie tylko w mózgu, ale we wszystkich komórkach organizmu.
Zespół naukowców z Uniwersytetu Emory prowadził swoje najnowsze badania między innymi na ludzkich komórkach hodowanych w laboratorium (ludzkie płodowe fibroblasty płucne). Okazało się, że w środowisku z dodatkiem psylocyny, która jest metabolitem psylocybiny powstającym w organizmie, ludzkie komórki żyły o 29 proc. dłużej, przez co były w stanie dłużej się dzielić, a ich liczba podwajała się w krótszym czasie w porównaniu z komórkami hodowanymi w standardowej pożywce. Co istotne, zwiększone możliwości powielania się nie prowadziły jednak do nowotworzenia. Gdy zwiększono dawkę psylocyny 10-krotnie, czas życia komórek wydłużył się o 57 proc. (https://doi.org/10.1038/s41514-025-00244-x)
W komórkach hodowanych w pożywce z dodatkiem psylocyny stwierdzono wzrost poziomu sirtuiny-1, kluczowego białka regulującego procesy starzenia komórkowego, metabolizm i reakcję na stres. Obserwowano w nich również mniejsze uszkodzenie DNA.
W doświadczeniach prowadzonych na dojrzałych fibroblastach ludzkiej skóry psylocyna wydłużała czas przeżycia tych komórek tkanki łącznej o 51 proc. Stwierdzono też, że jej obecność łagodziła tzw. stres oksydacyjny, który prowadzi do uszkadzania składników komórkowych pod wpływem wolnych rodników. Przyspieszają one procesy starzenia komórkowego.
W obecności psylocyny komórki zachowywały też dłuższe telomery – zakończenia ochronne chromosomów, których szybsze skracanie się wiążę się z szybszymi procesami starzenia i rozwojem różnych chorób, w tym nowotworowych, kardiologicznych i neurodegeneracyjnych.
Badacze przeprowadzili również doświadczenia na starszych samicach myszy, tj. w wieku 19 miesięcy, co odpowiada u ludzi wiekowi 60–65 lat. Przez 10 miesięcy podawano im (raz na miesiąc) dawkę psylocybiny, podczas gdy grupa kontrolna otrzymywała placebo.
Początkowo gryzonie otrzymywały małą dawkę - 5 mg, a następnie zwiększono ją do 15 mg. W ciągu 30 minut od podania obserwowano halucynogenne efekty psylocybiny.
W dłuższej perspektywie zaobserwowano, że u myszy przyjmujących psylocybinę czas przeżycia wydłużył się o 30 proc. w porównaniu z grupą kontrolną. Odnotowano też poprawę jakości futerka – odrastało i mniej siwiało.
Zdaniem autorów pracy wyniki te wskazują, że psylocybina może potencjalnie zrewolucjonizować rynek terapii przeciwstarzeniowych, ze względu na jej zdolność do łagodzenia stresu oksydacyjnego, usprawniania naprawy DNA i ochrony telomerów w komórkach. Procesy te leżą u podłożą starzenia się ludzi i mają wpływ na rozwój chorób przewlekłych, związanych z wiekiem.
„To badanie dostarcza silnych przedklinicznych dowodów na to, że psylocybina może pomagać zdrowiej się starzeć – nie tylko przedłużać życie, ale poprawiać jego jakość w starszym wieku. Jednym z moich największych zmartwień – jako lekarza i naukowca zajmującego się opieką paliatywną - jest przedłużanie życia kosztem godności i funkcji. Jednak te myszy nie tylko żyły dłużej, ale starzały się lepiej” - skomentował współautor badania Ali John Zarrabi z Wydziału Psychiatrii Uniwersytetu Emory.
Naukowcy podkreślili, że dawki dobierano myszom na podstawie badań prowadzonych wśród pacjentów w wieku 29-70 lat, w których nie odnotowano poważnych działań niepożądanych substancji. Występowały jedynie minimalne działania uboczne.
Zastrzegli jednak, że niezbędne są dalsze badania nad psylocybiną i jej potencjalnym wpływem na długość życia u ludzi. Warto sprawdzić między innymi, czy wcześniejsza interwencja przyniosłaby większe korzyści terapeutyczne i/lub czy istnieje próg w starszym wieku, powyżej którego psylocybina nie jest już skuteczna.
Żródło - Polska Agencja Prasowa